UKPL
 
Aktualnoci
2015-05-04
Lekarka z doktoratem Dr Anna...
więcej >  
2015-03-19
Współpracujący ze sobą neurochirurg i laryngolog, w...
więcej >  
2014-12-20
Kolejna udana operacja w naszej Klinice Siedem godzin trwała operacja,...
więcej >  
2014-09-12
Nowotwory mózgu były tematem ostatniej audycji z...
więcej >  
2014-08-24
Nowoczesna diagnostyka pomogła w wyleczeniu Dopiero diagnostyka na...
więcej >  
2014-05-16
Światowy Kongres Chirurgii Endoskopowej...
więcej >  
2014-04-23
Szkolenie dr Adama Hermanowicza w Niemczech. Dr Adam Hermanowicz w...
więcej >  
2014-03-27
Nowatorska operacja w Klinice Neurochirurgii USK w Białymstoku ...
więcej >  
2014-03-21
Choroba geniuszy Padaczka była tematem ostatniego spotkania ze...
więcej >  
2014-03-21
Lekarze z Kliniki: Robert Rutkowski i Adam Hermanowicz uczestniczą w...
więcej >  
>>>
Aktualnoci

Kolejna udana operacja w naszej Klinice

Siedem godzin trwała operacja, jakiej podjęli się dr Tomasz Łysoń z Kliniki Neurochirurgii i dr Andrzej Sieśkiewicz z Kliniki Otolaryngologii. Lekarzom udało się usunąć endoskopowo, przez nos, kulę śrutową, która utkwiła w oczodole 14-letniego chłopca. 

Chłopak został przypadkowo postrzelony w oko z wiatrówki przez 10-letniego kolegę. Nieszczęśliwy wypadek wydarzył się 8 listopada, niedaleko Zgorzelca. Kula trafiła prosto w źrenicę, utkwiła ok. 1 cm za okiem. Pacjent trafił najpierw do szpitala w Zgorzelcu, potem – do Wrocławia. Tam lekarze próbowali przez sześć godzin endoskopowo wyjąć kulę, ale bezskutecznie. Okazało się, że brakuje im odpowiednich narzędzi. Rodzicom zaproponowano wtedy klasyczną operację, w której trzeba rozciąć pół czaszki, aby dojść do oczodołu. Na to rodzina pacjenta się nie zgodziła.  Rodzice szukali też pomocy w Niemczech, ale tam proponowano z kolei usunięcie gałki ocznej. 

– Wtedy siostra zakonna, która uczy Piotra religii w szkole, powiedziała nam, że w Białymstoku usunięto parę miesięcy temu kulę z oczodołu postrzelonego Ukraińca – opowiada ojciec chłopca. – Zwróciliśmy się tu o pomoc.

Neurochirurg Tomasz Łysoń i laryngolog Andrzej Sieśkiewicz w marcu tego roku z wydobyli odłamki z oczodołu u postrzelonego na Majdanie Ukraińca. Teraz po obejrzeniu dokumentacji, przesłanej do Białegostoku, podjęli się podobnego zabiegu u chłopca. 

-Wiedzieliśmy, że to będzie trudna i żmudna praca. Ciało obce utkwiło w sąsiedztwie nerwu wzrokowego, centymetr za gałką oczną. To okolica bardzo trudna do eksploracji – mówi dr Tomasz Łysoń. -Trzeba było też pokonać problemy natury formalnej, aby dziecko mogło być operowane w u nas w klinice. 

Nastolatek został przyjęty na oddział laryngologiczny w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku, operacja odbyła się na sali operacyjnej Kliniki Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.  Znieczulał anestezjolog dziecięcy z UDSK. Lekarze do oczodołu weszli przez nos, przegrodę nosa i zatokę szczękową . Do lokalizacji kuli konieczne było wykorzystanie neuronawigacji, w użyciu był też podgląd radiologiczny śródoperacyjny i USG śródoperacyjne. 

-Szukaliśmy śrutu prawie siedem  godzin, już byliśmy blisko rezygnacji – przyznaje dr Łysoń. -  Choć dysponujemy wszystkim, co potrzebne do wykonania takiego zabiegu i tak było trudno, wymienialiśmy bardzo dużo różnych narzędzi. Dużo łatwiej jest, gdy w oczodole utkwi odłamek żelazny, można próbować go wyciągnąć za pomocą magnesu, z ołowiem jest to niemożliwe. Do tego kula nie tkwi w jednym miejscu, tak jak to jest np. z drzazgami drewna. Bardzo się ucieszyliśmy, gdy po tych siedmiu godzinach, nasze zabiegi zakończyły się sukcesem.

Pacjent czuje się dobrze, prawdopodobnie ma zachowane poczucie światła w operowanym oku, ale o rokowaniach za wcześnie mówić.  Nastolatek jest teraz pod opieką lekarzy z USK i UDSK. 

 

 
2014-12-20
 
PTNCH
Galeria
Oddział Białystok PTNCH

więcej >
Zapraszamy do naszej galerii udostepniamy filmy wideo i zdjęcia..


więcej >
4e.multimedia